Reklama
Home
News
News
News
|
|
|
Więcej artykułów…
- Ruch za słaby na Legię. Puchar Polski wciąż nie śląski
- Polski film na festiwalu w Cannes
- 88 mln zł straty TVP, rada nadzorcza zatwierdziła sprawozdanie finansowe
- Londyn 2012. Kadra bokserów bez trenera, szansa na dziką kartę
- Biegi narciarskie. Kornelia Marek wraca do kadry
- Czerwiński: Przyszłość reprezentacji piłkarzy ręcznych nie jest szara
- Legia nie dla Ringier Axel Springer. ITI dementuje
- Transatlantyk zaprasza na filmowe atrakcje
- Widzew gra z Lechią? Więc wielu bramek spodziewać się nie należy
- PŚ w skokach. Jacobsen: ja wam jeszcze pokażę
- Nowa Asseco Resovia. Jak będzie wyglądać w kolejnym sezonie?
- TVN i Polsat znów przed TVP1, która notuje najsłabszy wynik w historii



Bardzo rzadko zgadzam się z kibicami, ale w poniedziałek podzielałem ich rozgoryczenie. To ono doprowadziło do protestu pod stadionem przy al. Unii. Protestu wyjątkowo spokojnego, choć na początku wyglądał groźnie.
Czy to jest nasza klęska? Wiele drużyn chciałoby być na naszym miejscu i walczyć w finale Pucharu Polski. Tym razem nie wyszło - przyznaje dyrektor chorzowskiego kiu.
Urszula Radwańska w parze z Gruzinką Anną Titiszwili wygrała ze Słowaczką Danielą Hantuchovą i Węgierką Kataliną Marosi 5:7, 6:1, 10-8 w pierwszej rundzie gry podwójnej turnieju WTA na kortach ziemnych w marokańskim Fezie (z pulą nagród 220 tysięcy dolarów).
Gratulacje dla Legii. Wygrała w pełni zasłużenie. Trafiliśmy za zespół bardzo dobrze dysponowany i mocno umotywowany - stwierdził szkoleniowiec chorzowskiej drużyny.
Znany z ostrego języka właściciel koszykarskiego kiu Dallas Mavericks Mark Cuban krytykuje władze NBA za to, że zgadzają się, by gwiazdorzy najlepszej ligi świata występowali w igrzyskach za darmo, a zyski z ich gry czerpał Międzynarodowy Komitet Olimpijski.
- Piłkarze są podłamani, marzyli o tym pucharze, ale taki jest futbol. Nie za każdym razem się wygrywa - powiedział po finałowym meczu Pucharu Polski szkoleniowiec Ruchu, Waldemar Fornalik.
W każdej formacji byliśmy słabsi. Przed finałem wierzyłem, że szansa na puchar są 50/50. Szybko okazało się, że się myliłem - mówi członek rady nadzorczej Ruchu i mistrz Polski z 1989 roku.
Michał Syrowatka, reprezentujący ostatnio barwy Hetmana Białystok, został przyłapany na dopingu
Danijel Ljuboja i Miroslav Radović, którzy strzelając po bramce we wtorkowym finale z Ruchem Chorzów (3:0) poprowadzili Legię do zdobycia Pucharu Polski, zdobyli w tym sezonie ponad jedną trzecią bramek zespołu. A zasłużyli się przy jeszcze większej ich części.
- To nie był nasz mecz - przyznaje obrońca Ruchu. - Rozbił nas i podłamał pierwszy stracony gol.
Finał Pucharu Polski był dla warszawskiej drużyny taki jak droga do niego - lekki, łatwy i przyjemny. W Kielcach Legia rozbiła chorzowski Ruch 3:0
Wielokrotnie w trakcie wtorkowego finału Pucharu Polski trzeba było łapać się za uszy. Głównie z powodu petard które wybuchały na trybunach i na boisku.
Piłkarzom Lechii Gdańsk pozostały już tylko trzy mecze. Od ich wyników zależeć będzie, czy biało-zieloni utrzymają się w ekstraklasie. W sobotę gdańszczanie zagrają na wyjeździe z Widzewem Łódź. Ten mecz będzie szczególny dla obrońcy Lechii Sebastiana Madery, który zimą do Gdańska przeszedł właśnie z Widzewa.
Legia zdobyła Puchar Polski dzięki świetnej grze piłkarzy, którzy nie byli pewni występu. Doskonały mecz zagrał stoper Michał Żewłakow. Efektownie i skutecznie współpracował tercet Michał Żyro (asysta i gol) - Miroslav Radović (asysta i gol) - Danijel Ljuboja (asysta i gol). Zobacz jak oceniliśmy legionistów.